maybe not the best...
..BUT!
widzialam dawno temu w tv (ty pewnie zreszta tez)
i chodzil za mna od czasu do czasu.
Pamietalam z niego tylko jedna postac (w dodatku okazuje sie, ze zmergowalam ja w pamieci z inna, wiec ten drugi film tez musze znalezc :), ale na imdbie mozna wyszukiwac po postaciach, wiec znalazlam ^^
oh glorious 80. :D
sylvester pokazuje bardzo ladne umiesnienie i to na tyle czesto, ze bylam w stanie wybaczyc mu i twarz i belkot :)
a film jest czadowy- sprawne ekspozycje i naprawde ladnie zrobione sceny lacza sie z taka wyswiechtana kiszka, ze az sie w glowie nie miesci
ehhh.. urok lat osiemdziesiatych ^^
Kończę semestr i działam jak trybik w maszynie... Mam nadzieję, że już niedługo. Wciąż jeszcze nie obejrzałam filmu. A ty znalazłaś teczkę?
ReplyDelete