Monday, January 25, 2010

maybe not the best...

maybe not the best...

..BUT!


widzialam dawno temu w tv (ty pewnie zreszta tez)
i chodzil za mna od czasu do czasu.
Pamietalam z niego tylko jedna postac (w dodatku okazuje sie, ze zmergowalam ja w pamieci z inna, wiec ten drugi film tez musze znalezc :), ale na imdbie mozna wyszukiwac po postaciach, wiec znalazlam ^^

oh glorious 80. :D

sylvester pokazuje bardzo ladne umiesnienie i to na tyle czesto, ze bylam w stanie wybaczyc mu i twarz i belkot :)

a film jest czadowy- sprawne ekspozycje i naprawde ladnie zrobione sceny lacza sie z taka wyswiechtana kiszka, ze az sie w glowie nie miesci
ehhh.. urok lat osiemdziesiatych ^^

1 comment:

  1. Kończę semestr i działam jak trybik w maszynie... Mam nadzieję, że już niedługo. Wciąż jeszcze nie obejrzałam filmu. A ty znalazłaś teczkę?

    ReplyDelete

Note: Only a member of this blog may post a comment.